|
W piątą rocznicę śmierci Papieża Polaka
Kościół przechodzi kryzys. W tej trudnej sytuacji szczególnie Polacy
powinni pamiętać o wielkiej roli jaką kościół katolicki na przestrzeni
wieków odegrał w Polsce. Niosąc nowe wartości moralne, kulturowe
,cywilizacyjne. Świat bez Boga byłby piekłem. Starożytnosść nie znała
pojęć takich jak ” współcierpienie, przebaczenie, miłosierdzie”, było
tam miejsce na niewolnictwo i okrutne walki gladiatorow...
Polscy kapłani odegrali historyczną rolę w kształtowaniu oblicza Polski
w najtrudniejszych momentach dziejowych płacąc za to często cenę
najwyższą. Powierzone im przez Boga posłannictwo wykonali z największym
bohaterstwem
i miłością odnosząc Zwycięstwo. Kościół był zawsze miejscem kojarzącym
się z tożsamością narodowa, miejscem, gdzie padają słowa ”przekażcie
sobie znak pokoju”. Znak pojednania i przebaczenia.
Bez kościoła katolickiego nie byłoby wolnej Polski, a może nie byłoby
jej już w ogóle. Polscy księża ginęli na frontach jako kapelani polowi,
w obozach koncentracyjnych /Oświęcim, Dachau/, mordowani przez
oprawców reżimu komunistycznego... Byli zsyłani na Syberię, umierali, z
różańcem w reku, w łagrach i gulagach...
Metropolita krakowski książę Adam Stefan Sapieha uważany był za
niekoronowanego króla Polski. Nie osmielił się podnieść na niego ręki ni
Hitler, ni Stalin. Prymas Tysiąclecia ks.Kardynal Stefan Wyszynski
moment największego triumfu dzieła swego życia przeżywał całując
pierścień papieski polskiego Papieża w Watykanie. Wybór Polaka z kraju,
w którym panowal reżim komunistyczny, na Papieża byl największym
fiaskiem panującego wówczas w Polsce ustroju.
My - z nich...
Ks.Maksymilian Kolbe oddający życie za współwięźnia, ks.Jerzy
Popiełuszko, którego łaski słyną już na cały świat, ks.Zygmunt Feliński,
na którego rękach umierał-pogodzony z Bogiem-Wieszcz Juliusz Słowacki...
oraz ci wszyscy,
którzy wskazali nam drogę do Boga, za którym sami całe życie wiernie
podązali...
Niedługo minie 5. rocznica śmierci Papieża Jana Pawła II. Papieża, który
zmienił oblicze świata nie mając armii, lecz Chrystusa na sztandarach.
Zanim ktoś schyli się pierwszy „po kamień”, warto, by sobie pewne sprawy
uzmyslowił... To już sprawa sumienia każdego z nas.
w imieniu red.: Marzanna Danek
|